Olej CBD a nerwica – Czy kannabidiol może wspomóc walkę z lękiem i napięciem?
Pociąg odjeżdża za kilka godzin a Ty już się martwisz, że nie zdążysz? Szef woła Cię na słówko więc oczekujesz zwolnienia? Drapie Cię w gardle i sprawdzasz w Google, która ze śmiertelnych chorób objawia się właśnie w ten sposób? Zalew czarnych myśli i towarzyszące im objawy somatyczne są typowe dla nerwicy, ta zaś może dotknąć każdego z nas – ludzi XXI wieku, zmuszonych do życia w ciągłym napięciu nerwowym, codziennie doświadczających stresu. Jak radzić sobie z tym problemem? Zapomnij o używkach, które tylko przykrywają zmartwienia. Nie pakuj się w silne leki powodujące uzależnienie. Zaufaj Matce Naturze i pochodzącym wprost od niej suplementom. Na czoło pogromców nerwicy wysuwa się olej CBD, czyli olejowy ekstrakt kannabidiolu z konopi siewnych. Jak działa i skąd bierze się jego skuteczność? Sprawdź!
Nerwica – czym jest?
Kluczem do pokonania wroga jest jego dokładne poznanie. Na początku przyjrzyjmy się zatem nerwicy, z którą planujemy efektywnie walczyć. Konieczne będzie tutaj rozróżnienie kilku pojęć, których często używamy zamiennie, choć w rzeczywistości każde z nich odnosi się do innego zjawiska.
Strach
To jedna z elementarnych reakcji biologicznych właściwych większości zwierząt. Stanowi natychmiastową odpowiedź organizmu na zagrożenie – ale nie to wyimaginowane, ale bezpośrednie i całkiem realne, takie jak polujący na nas drapieżnik czy spadanie z wysokości. Strach automatycznie przełącza nasze ciało na tryb walki lub ucieczki. Wszystkie mniej ważne procesy zostają zatrzymane (np. trawienie albo zdolność do wykonywania skomplikowanych operacji matematycznych). Wszystkie zasoby wędrują do mięśni, w tym do serca – żebyśmy mogli biec co sił albo efektywnie się bić. Po ustaniu zagrożenia strach mija natychmiast a hormony we krwi powoli wracają do optymalnego poziomu.
Lęk
Jest emocją bardzo podobną do strachu, ale dotyczącą zupełnie innych kwestii – a mianowicie tych, które zadziewają się w naszej głowie. Nie oznacza to jeszcze, że zagrożenie nie jest realne – gdy na ekranie smartfona wyświetla się numer przedszkola to zapewne trzeba spodziewać się komplikacji. A jednak w przeciwieństwie do strachu, lęk nic nam nie daje. W obliczu takiego zagrożenia zdolność do walki lub ucieczki jest zupełnie nieprzydatna, zaś przestawienie się w ten pierwotny tryb znacznie osłabia naszą możliwość logicznego podejścia do problemu. Innymi słowy: zaczynamy panikować. Inną kwestią jest lęk przed tym, co sami sobie wyobraziliśmy – np. przed morderczym klaunem zaobserwowanym w horrorze, którego nasza podświadomość uporczywie chce umieszczać w ciemnym kącie pokoju.
Zaburzenia lękowe
Jeśli jakiś konkretny lęk albo lęk uogólniony towarzyszą nam na co dzień, możemy wówczas mówić o zaburzeniach lękowych. Przyjmują one wiele postaci (np. fobie, napady paniki). Takich sytuacji nie można bagatelizować, ponieważ wyraźnie obniżają one jakość życia. Jedni będą przeżywać męki w windzie, inni przeciwnie – panicznie boją się otwartych przestrzeni. Będą tacy, którym sen z powiek spędza nadmierna troska o własne zdrowie i tacy, którzy odmówią wejścia do pokoju, w którym kiedyś widzieli pająka. Zaburzenia lękowe mogą mieć różne przyczyny i dobrym rozwiązaniem jest poszukanie wsparcia u specjalisty – np. psychologa lub psychiatry. To żaden wstyd!
Stres
W zależności od kontekstu, może oznaczać coś innego – dla biologa stres to narażenie na patogeny, dla genetyka – działanie wolnych rodników, a dla psychiatry (i dla większości z nas) stres jest emocjonalną reakcją organizmu na zbyt duże wymagania i obciążenia, jakie nakłada na nas codzienność. Krótkotrwały stres może nawet działać mobilizująco – nosi wówczas nazwę tremy i niektórym artystom wręcz pomaga w występach. Jeżeli jednak każdy dzień życia spędzamy w stanie ciągłego alertu – po praca, bo dom, bo dzieci, bo obowiązki, bo coś – wówczas stres może mieć poważne konsekwencje i doprowadzić do uszkodzeń dosłownie każdego organu w naszym ciele, jak również spowodować zaburzenia psychiczne.
Napięcie nerwowe
Pod tą nazwą kryje się długotrwałe pobudzenie układu nerwowego, najczęściej związane z obciążeniem stresem albo z towarzyszącym nam lękiem. Napięcie nerwowe sprawia, że do niczego nie jesteśmy w stanie podejść na chłodno. Wszystko wywołuje gwałtowne reakcje. Rodzic wrzeszczy na dziecko, które rozlało napój. Kelnerka wybucha płaczem gdy klient zwróci uwagę, że nie przyniosła jeszcze napoju. W stanie napięcia nerwowego jesteśmy drażliwi, nie możemy się skoncentrować, możemy też mieć problemy z zasypianiem a niejednokrotnie towarzyszy nam wzmożone napięcie mięśniowe, powodujące ból jak po przetrenowaniu.
Nerwica
Bohaterka naszych rozważań, czyli nerwica, ma w sobie coś ze wszystkich wcześniej omawianych zjawisk. To potoczna nazwa dla całej grupy zaburzeń psychicznych związanych ze stresem, lękiem i napięciem nerwowym. Charakterystyczne dla nerwicy jest duże nasilenie objawów somatycznych. To tak jakby nasz stres wychodził z głowy i zajmował kolejne organy. Typowe są m.in. duszności, kołatania serca, bóle głowy i brzucha, biegunki i zaparcia, zaburzenia oddychania, ale nerwica może ulokować się dosłownie wszędzie – z tego też powodu bywa ciężka do zdiagnozowania i mylona z szeregiem różnych chorób.
Jak olej CBD pomaga na nerwicę?
Czy to możliwe, aby tak poważne zaburzenie dało się wyleczyć olejem roślinnym? Po pierwsze – to zależy. W niektórych przypadkach wystarczy suplementacja i zmiana stylu życia na mniej stresujący. Kiedy indziej CBD może wspomagać leczenie ale nie zastąpi psychoterapii i farmakoterapii. Jeżeli Twoje objawy nie są jeszcze drastycznie nasilone, przed sięgnięciem po leki warto wypróbować właśnie sposoby naturalne.
Olej CBD oddziałuje na układ endokannabinoidowy, który odpowiada za wiele procesów w naszym organizmie – m.in. za nastrój, sen czy za reakcje stresowe. Poprzez wpływanie na receptory serotoninowe, olej CBD ułatwia powrót do równowagi emocjonalnej. Wykazuje przy tym działanie uspokajające i przeciwlękowe, ale też przeciwzapalne i neuroprotekcyjne, dzięki czemu chroni nie tylko nasz umysł, ale i ciało, przed zgubnymi skutkami napięcia nerwowego i stanów lękowych.
Podobnie jak wiele innych naturalnych substancji, po latach ignorowania przez medycynę głównego nurtu, CBD znów wraca do łask. Przeprowadzone do tej pory badania potwierdziły zadziwiającą skuteczność kannabidiolu w walce z różnorodnymi chorobami. Udowodniono, że CBD łagodzi objawy lękowe, zwłaszcza u osób cierpiących na PTSD oraz fobie społeczne, jak i u pacjentów zmagających się z lękiem uogólnionym. Badania kliniczne są nadal w toku ale już dziś użytkownicy potwierdzają, że to nie bajki – CBD stanowi realne wsparcie dla znerwicowanych.
Kiedy warto sięgnąć po olej CBD?
Czujesz, że Twój poziom napięcia nerwowego jest zdecydowanie nieadekwatny do realnych zagrożeń? Masz wrażenie, że to stres jest głównym problemem, a nie zagadnienia, którymi się stresujesz – a pomimo tego nie potrafisz skończyć z zamartwianiem się i opanować trzęsącego się głosu czy dłoni? To wszystko wskazówki, że warto rozważyć suplementację olejem CBD.
Kannabidiol może realnie wspierać osoby w następujących sytuacjach:
- przewlekły stres i napięcie nerwowe,
- stany lękowe i zaburzenia lękowe,
- zespół stresu pourazowego (PTSD),
- nerwica z objawami somatycznymi,
- bezsenność i inne problemy ze snem,
- depresja i obniżenie nastroju.
Pamiętaj, że olej CBD to suplement diety a nie lek. Nie należy odstawiać zapisanych przez lekarza specyfików na rzecz kannabidiolu a włączenie go do terapii zawsze warto skonsultować ze specjalistą.
Poszukując oleju CBD na nerwicę, wybieraj przede wszystkim produkty full spectrum, zawierające pełne bogactwo substancji pochodzących z konopi. Możesz zacząć od słabszego stężenia (5% lub 10%) ale jeśli objawy są już nasilone, lepiej od razu sięgnąć po większą koncentrację (20% lub 30%). Bierz po 1-2 kropli, 1 lub 2 razy dziennie. Podawaj je sobie pod język i przytrzymaj przez kilkadziesiąt sekund przed połknięciem. Aby zmaksymalizować efekt, olej CBD przyjmuj w trakcie posiłków. Pierwsze rezultaty powinny być widoczne po kilku tygodniach stosowania.